Po rekolekcjach wakacyjnych 2004


Świadectwo z ONŻ O stopnia z Korchowa (I turnus)


„Wielkie rzeczy uczynił mi Pan” - tak jednym słowem mogę określić to, co się działo na rekolekcjach oazowych w Korchowie. Pojechałam tam z myślą, żeby zmienić swoje życie. Z całą pewnością się to stało. Początkowo byłam strasznie sceptycznie nastawiona do tego wszystkiego, miałam chwile załamania i zwątpienia. Jednak minęły one bardzo szybko - już drugiego dnia, dzięki wsparciu cudownych ludzi, których tam poznałam. Wraz z nadejściem kolejnych dni odkrywałam siebie, poznawałam Boga, uczyłam się od nowa modlitwy. Słowami prostego człowieka rozmawiałam z Panem, powierzałam Mu swoje lęki i obawy. Zaufałam Mu bezgranicznie, a On poprowadził mnie za rękę przez te 15 dni. Pokazał mi, że można żyć inaczej, cieszyć się z najmniejszych spraw, kochać bliźnich za to tylko, że są blisko. Nauczył mnie nie tylko wiary, nadziei, pokory, cierpliwości, ale dzięki codziennym obowiązkom także pracowitości, odpowiedzialności i współpracy z innymi.

Dzięki rekolekcjom przekonałam się jaką moc ma wspólnota. Samemu nic się nie zdziała - widzę to już po powrocie do domu, któremu swoją drogą wtórował płacz i jakiś ogromny żal z powodu konieczności wyjazdu, pozostawienia tego cudownego miejsca i rozstania z przyjaciółmi. Oaza była dla mnie arkadią, chwilą zatrzymania się, zadumy, oderwania od rzeczywistości, odpoczynku, wyciszenia się wewnętrznego. Czasem poznania i zrozumienia Boga, siebie i innych. To także odnalezienie swojego sensu życia jakim jest diakonia. Spalać się jak świeca oazowa dając światło i ciepło - to my mamy być tym promykiem nadziei i miłości dla innych.

Po rekolekcjach pozostały wspomnienia, trwałe przyjaźnie, piękno i czystość w duszy. Ale oaza to nie tylko wielki dar od Boga, który przyjęłam. Nie można go schować do szuflady i o nim zapomnieć To nieustanna praca nad sobą w ciągu całego życia i czynne dawanie świadectwa, że jest się uczniem Chrystusa. Wiem teraz że już to potrafię. Pan dał mi siłę i odwagę dzięki czemu mogę stawiać czoła przeciwnościom losu i z radością w sercu rozpowiadać jakie szczęście mnie spotkało - Pan jest ze mną.

Za błogosławiony czas rekolekcji i aniołów chodzących po ziemi, których Pan postawił na mojej drodze - Chwała Panu.

KM



Tekst piosenki, która w sposób idealny odwzorowuje uczucia miotające człowiekiem zaraz przed zakończeniem rekolekcji wakacyjnych; słowa kierowane do Boga. Sam określ, na ile to było u Ciebie!


«Pokaż mi»

Wcześniej nie wierzyłam w to, że jest
coś poza światem tym,
Ty mi otworzyłeś swoje drzwi,
za nimi raj i my.
Boję się, że kiedyś, gdy obudzę się,
pozostaniesz tylko snem.

Pokaż mi, którędy muszę iść,
jak długa droga wiedzie do Twojego serca.
Oddam Ci wszystko to co mam,
a wtedy odnajdziemy razem klucz do szczęścia.

Dzisiaj wiem dlaczego cały świat
przez chwilę śmiał się z nas.
Czemu nie istniało dla mnie nic,
gdy byłe blisko tak.
Nikt mi nie odbierze,
tego co w sercu mam,
Ty na zawsze będziesz tam.

Pokaż mi, którędy muszę iść,
jak długa droga wiedzie do Twojego serca.
Oddam Ci wszystko to co mam,
a wtedy odnajdziemy razem klucz do szczęścia.

Idol




Ś W I A D E C T W A