Kącik poetycki



Autor: Alka
ROZSTAJNE DROGI

na rozstaju dróg
nie ma miejsca dla serca
rozum trawi każdą myśl
zimno kalkulując

na rozstaju dróg
nawet kwiaty pachną inaczej
bardziej zwyczajnie

na rozstaju dróg ślady tych którzy szli przed nami
srebrzą się morzem łez
uśmiechami nęcą
marzeniami oplatają
jak przyjacielskim ramieniem
przynaglają by iść

rozstajne drogi
tyle w was nadziei
i tyle bólu

i serca tyle



Autor: Alka
CZAS

spełnił obietnice
złożone od wieków
nauczył życia w zwyczajności
codziennością napoił kojąc ból istnienia
szarym niebem rozradował

czas
nieśmiertelny przyjaciel
dar Nieba

Hiobie
ile wspólnego mają nasze dni
choć twoje tak dawno przeminęły

smak bólu
pustki
niepokoju

i nawet rany zadał Ten sam
Miłością Zraniony
by szczęściem obdarzyć
zrodzonym w cierpieniu

by przesunąć horyzont
bliżej nieba



Autor: Alka
WOŁANIEM WOŁAM

z głębokości nocy
wołam do Ciebie Panie
nie zważaj na nędzę moją
nie zważaj na usta nieczyste
myśli bezbrzeżnie odległe
słowa martwotą nabrzmiałe

wołam do Ciebie bez lęku

wybaw mnie od cienia śmierci
posuwającego się coraz głębiej
by pozbawić Twojego widoku
by doprowadzić do zapomnienia Kim jesteś
do utraty smaku w łzach ukrytego

otwórz to co zamknięte
w imię bezimiennej miłości
zapełnij Sobą dni pełne pustych wrażeń
ukryj mnie w Sobie
ocal od zapomnienia
dotknięcia Żaru Miłości
skieruj na drogę ufności
bez lęku
o wczoraj dziś i jutro

i tylko ocal od zapomnienia
dotyk Twej Miłości



Autor: Alka
"ŚPIESZMY SIĘ KOCHAĆ LUDZI..."

śmierć przychodzi zawsze zbyt szybko
odbiera zastygłe na ustach
słowo ostatnie
i tylko ból czasu
odchodzącego bezpowrotnie
nie pozwala zapomnieć

że miłość nie podlega śmierci
że kiedyś
gdzieś
znów podamy sobie ręce



Autor: Alka
BRZMIENIE BARW

kiedyś niebo miało inną barwę
nabrzmiałe młodością
siłą
nadziejami
wolnością

gdy dziś podnoszę głowę
by z szarości ziemi dojrzeć barwę tego które nade mną
bagaż dojrzewania
niemocy
pogubionych nadziei
pęta ostatnich lat
jak chmury ciemne zapadają w moje spojrzenie
chcą trwać by zatracić pamięć
o barwach u początku

zbudzone do życia serce
i wskrzeszone nadzieje
pozwalają patrzeć ponad

a my wciąż szukamy siebie
by odnaleźć szczęście dni
poza przestrzenią i czasem



Autor: Alka
TWOJA MIŁOŚĆ BĘDZIE BLIŻEJ

nawet gdyby rozpacz
zagarnęła ostatnie skrawki nadziei
Twoja miłość będzie bliżej
niż rozpacz
niż lęk
smutek choćby największy

bo z każdego miejsca
jest blisko do nieba
z każdego zagubienia jest wyjście

prosto w Twoje Ramiona

o śmierci nieunikniona
śmierci obezwładniająca ciało
gdzież jest moc twoja
blask twego triumfu w ruinę wieczną się obrócił
a lęk przed tobą
w słodką tęsknotę

o śmierci
co nie potrafisz zagarnąć ducha
pokornie schylasz swój kostur
przed wiarą co ponad zmysłami góruje
i przed nadzieją
której szlak nowy otwarł Ten
co w tobie równy był nam
by w Noc Przebudzenia
odebrać ci ostatnie słowo

Krzyż na Golgocie
pogrążył się w ciszy
jęk bólu zastygł na ustach

agonia przed świtem trwa

i trwać będzie do dnia
w którym zerwiesz zasłonę ciszy
by w chwale Majestatu Swego
wejść w życie nas wszystkich



Autor: Alka
W NAS

pytasz
ja nie odpowiadam
lęk odbiera mi jasność spojrzenia
w ciemności pogrąża
drogi plącze
szydzi bezlitośnie

pytasz
a ja choć pragnę odpowiedzi
uciekam od niej
w stworzoną przez siebie przystań marzeń
do której dostęp ma tylko to co niecodzienne

pytasz
pytam
odpowiedź jest bardzo blisko
jest w nas

w otchłani nocy
ujrzałam obraz
oczu niewidzących
dłoni zagarniających świat ku sobie
stóp zatrzymanych w pół kroku
słów nigdy niewypowiedzianych
łez których nikt nie odważył się dotknąć

w mrokach przenikających
Ledwie widoczny obraz
rozpoznałam twarz z lustra codzienności
przerażenie w drżenie wprawiło
martwe serce i członki

zaprawdę
niezbadane są drogi Twoje
pełne naszych wskrzeszeń

dotyk czułości odległej
jak bliskość anioła wyczuwana wiarą jedynie
jest we mnie

jeszcze przed chwilą był
i jeszcze przez chwilę będzie